Potrzeba globalnej strategii eksploatacji kurczących się zasobów piasku

Międzynarodowa społeczność musi niezwłocznie opracować strategię zarządzania zasobami piasku, które wyczerpują się w szybkim tempie – apelują naukowcy na łamach czasopisma «Nature».

Swym artykułem w „Nature” grupa badaczy z Uniwersytetu Kolorado w Boulder, Uniwersytetu Illinois, Stanowego Uniwersytetu Arizony (wszystkie USA) i brytyjskiego Uniwersytetu Hull chce zwrócić uwagę na alarmujący stan światowych zasobów piasku i ich niekontrolowaną, nadmierną eksploatację.

Jak piszą badacze, tempo wydobycia piasku i żwiru jest dużo szybsze niż możliwości naturalnego uzupełnienia tych surowców. Trend gwałtownie postępującej urbanizacji wraz ze wzrostem światowej populacji napędzają zaś popyt na nie.

«Prognozuje się, że między 2000 a 2100 rokiem popyt na piasek wzrośnie o 300 procent, a jego ceny o 400 procent” – mówi jedna z autorek publikacji, Mette Bendixen z Uniwersytetu Kolorado.

Obecnie na świecie rocznie wydobywa się od 32 do 50 mld ton piasku i żwiru. Brak monitoringu oraz nadzoru tego przemysłu prowadzi jednak do niezrównoważonej eksploatacji i niekontrolowanego handlu cennymi zasobami.

Nielegalne wydobycie piasku udokumentowano w 70 krajach, a walki o ten surowiec kosztowały w ostatnich latach życie setek osób, w tym lokalnych aktywistów, stróżów prawa i urzędników, wymieniają naukowcy.

Piasek – legalnie lub nie — znika z rzek i plaż całego świata, a długookresowe konsekwencje ponoszą środowisko naturalne, infrastruktura, gospodarki narodowe oraz 3 miliardy ludzi, którzy zamieszkują tereny położone wzdłuż dużych rzek świata.

Autorów publikacji najbardziej martwi jednak, że nadal nie wiadomo, ile dokładnie surowca zostało jeszcze na świecie. Nie można tego oszacować bez kompleksowych danych, podkreślają badacze i domagają się pilnego wdrożenia globalnego programu monitorowania piaskowych zasobów.

«Piasek jest jednym z podstawowych składników nowoczesnego społeczeństwa, a mimo to nie mamy pojęcia, ile dokładnie wydobywamy go każdego roku z naszych rzek, albo nawet ile jest naturalnych zasobów piasku, co sprawia, że bardzo, bardzo trudno jest zapewnić jego zrównoważoną eksploatację» – mówi Chris Hackney z Uniwersytetu Hull.

Wraz z pozostałymi autorami przekonuje, że należy zmniejszyć obecne tempo wydobycia tego surowca, a przede wszystkim skalę zapotrzebowania na niego poprzez recykling betonu i stworzenie zamienników piasku (jak kruszywo skalne czy materiały z odpadów plastikowych).

Piasek stał się «najbardziej zapomnianym zasobem naturalnym», uważają naukowcy, a powinno się go traktować na równi z innymi kluczowymi światowymi zasobami, jak ropa, gaz czy metale szlachetne.

«Trzeba wreszcie uznać rozmiary i wagę problemu (kurczących się zasobów piasku – przyp. PAP) i podjąć stosowne kroki w skali globalnej. W gwałtownie zmieniającym się świecie nie możemy sobie pozwolić na pozostawienie tak ważnych kwestii samych sobie” – podsumowuje Lars L. Iversen z Uniwersytetu Stanowego Arizony.